2013-08-11 Pewne zwycięstwo na inaugurację!
Dodane przez dnia August 11 2013 22:30:38
Od wysokiego zwycięstwa nad Arką Albigowa rozpoczęli zmagania w Klasie "A" piłkarze Błażowianki.
Przed meczem piłkarze obu drużyn i kibice uczcili minutą ciszy pamięć zmarłej mamy Marcina i Roberta Mijalnego. PIłkarze Błażowianki rozegrali mecz w czarnymi opaskami na ramieniu.
Pod wodzą nowego, grającego trenera Łukasza Wielgosa miejscowi początkowo dali wyszumieć się rywalowi. Piłkarze Wiesława Ciska notabene byłego dwunastokrotnego reprezentanta Polski (2 gole), gracza między innymi Resovii Rzeszów, Widzewa Łódz, Legii Warszawa oraz niemieckiego VfB Oldenburg zaatakowali i miło było patrzeć na ich piłkarskie umiejętności. Ładnie operowali piłką w środku pola i w pierwszym kwadransie gry postraszyli błażowską defensywę. Najgroźniejsza akcja Arki miała miejsce w 12 minucie kiedy to strzał zawodnika gości o centymetry minął słupek naszej świątyni. Gdyby piłka leciała w światło bramki nieuchronnie by się tam znalazła. Pierwsza akcja Błażowianki przyniosła powodzenie. Piotr Kruczek zgrał piłkę w okolice 12 metra, a tam niezdecydowanie obrońców wykorzystał szesnastoletni debiutant w barwach gospodarzy Przemysław Kanach, który ze stoickim spokojem przelobował bramkarza. W 34 minucie miała miejsce jedna z najładniejszych akcji meczu. Kolejny debiutant Dariusz Wyskiel odebrał piłkę na własnej połowie rywalowi przebiegł z nią 20 metrów i kapitalnie zagrał...

Rozszerzona zawartość newsa
Od wysokiego zwycięstwa nad Arką Albigowa rozpoczęli zmagania w Klasie "A" piłkarze Błażowianki.
Przed meczem piłkarze obu drużyn i kibice uczcili minutą ciszy pamięć zmarłej mamy Marcina i Roberta Mijalnego. PIłkarze Błażowianki rozegrali mecz w czarnymi opaskami na ramieniu.
Pod wodzą nowego, grającego trenera Łukasza Wielgosa miejscowi początkowo dali wyszumieć się rywalowi. Piłkarze Wiesława Ciska notabene byłego dwunastokrotnego reprezentanta Polski (2 gole), gracza między innymi Resovii Rzeszów, Widzewa Łódz, Legii Warszawa oraz niemieckiego VfB Oldenburg zaatakowali i miło było patrzeć na ich piłkarskie umiejętności.Ładnie operowali piłką w środku pola i w pierwszym kwadransie gry postraszyli błażowską defensywę. Najgroźniejsza akcja Arki miała miejsce w 12 minucie kiedy to strzał zawodnika gości o centymetry minął słupek naszej świątyni. Gdyby piłka leciała w światło bramki nieuchronnie by się tam znalazła. Pierwsza akcja Błażowianki przyniosła powodzenie. Piotr Kruczek zgrał piłkę w okolice 12 metra, a tam niezdecydowanie obrońców wykorzystał szesnastoletni debiutant w barwach gospodarzy Przemysław Kanach, który ze stoickim spokojem przelobował bramkarza. W 34 minucie miała miejsce jedna z najładniejszych akcji meczu. Kolejny debiutant Dariusz Wyskiel odebrał piłkę na własnej połowie rywalowi przebiegł z nią 20 metrów i kapitalnie zagrał w uliczkę wprost do niepilnowanego Piotra Kruczka, a popularny Mafia bez  problemów strzałem obok wybiegającego bramkarza podwyższył rezultat meczu. Nie minęła minuta a Mafia piękną główką trafił kolejny raz, jednak jego jak i kibiców radość zmąciła podniesiona chorągiewka arbitra bocznego. Co ma wisieć nie utonie, to powiedzenie sprawdziło się w 37 minucie, kiedy to fatalnie przed polem karnym zachował się jeden z graczy gości podając we własne pole karne na tyle niefortunnie, że piłkę przejął Mafia i strzałem z bliska dał trzy bramkowe prowadzenie Błażowiance. Po przewie gospodarze wyszli rozkojarzeni i po błędzie Bastka, który niepotrzebnie sfaulował w polu karnym rywala Arkadiusz Kuźniar z karnego zdobył honorowe trafienie dla gości. Goście mogli zdobyć bramkę kontaktową, ale w polu karnym zabrakło zimnej krwi aby wykończyć jedną z niezłych akcji. Błażowianka przebudziła się po kwadransie i znów zaczęła przejmować inicjatywę. Serek wymanewrował trzech rywali, lecz z siedmiu metrów strzelił obok słupka. Poprawił się w 67 minucie, gdy po kapitalnej akcji Kanarek, Talerz, Serek z bliska wpakował futbolówkę do siatki. Jeszcze w 70 minucie Mafia po centrze Kanarka trafił głową w słupek, zaś goście w końcówce nie mając nic do stracenia stworzyli także dwie dobre okazje bramkowe, lecz nie potrafili skutecznie ich wykończyć.

Błażowianka Błażowa - Arka Albigowa 4:1 (3:0)

1:0 Przemysław Kanach (17 - as. Piotr Kruczek)
2:0 Piotr Kruczek (34 - as. Dariusz Wyskiel)

3:0 Piotr Kruczek (37 - b/z as.)
3:1 Arkadiusz Kuźniar (48 - karny)
4:1 Hubert Serwatka (67 - as. Wojciech Kruczek)


Błażowianka : Łukasz Wielgos - Tomasz Drewniak (80 Bartosz Kuśnierz), Sebastian Bober, Grzegorz Chuchla, Dariusz Wyskiel, Tomasz Sobczyk (46 Sławomir Wielgos), Artur Dziepak (46 Hubert Serwatka), Przemysław Kanach (65 Mirosław Makara), Rafał Kanach, Wojciech Kruczek, Piotr Kruczek (71 Grzegorz Sowa).
Pozostali rezerwowi: Paweł Chuchla, Paweł Majcher.

Sędziowali: Wiesław Mierzwa oraz Stanisław Kocieł i Paweł Rusy(Nowa Sarzyna).
Żółte kartki: Sebastian Bober (47).
Widzów: 200.(50 osób z Albigowej).